Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Opowiadania.pl · 7 min czytania

Przeznaczenie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Siedział na małym drewnianym krzesełku pucybut, ze spuszczoną głową czekając na klienta. Podszedł człowiek zły, w brudnych mokasynach. Siadł ciężko w głębokim fotelu i przyciągnął nogi blisko pucybuta. – Wyczyść mi buty dobry człowieku. – Tak proszę pana, będzie pan zadowolony. - Złapał z zapałem szczotkę i zaczął pucować prawą podeszwę. – Jak masz na imię pucybucie? – Hiob na mnie mówią, proszę pana. – Hiobie, jak dużo masz wspólnego ze swoim biblijnym imiennikiem? – Trudno powiedzieć. Żyję biednie, ale pokornie, wierzę w Boga. Jakoś udaje mi się wiązać koniec z końcem. Nie mogę narzekać. – Nie możesz czy nie chcesz? – Nie chcę narzekać, proszę pana. Jakoś sobie trzeba w życiu radzić. Nie jest już tak jak dawniej, kiedy na wszystko można było sobie pozwolić. Popracowało się trochę za granicą, mieszkanie się z przydziału dostało. No ale co zrobić, czasy się zmieniły, trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty. – Człowieku taką pracą jak ta, to ty już niewiele z życia skorzystasz. Harujesz cały dzień i tylko tyle ci z życia zostało. A takie życie to gówno, a nie życie! - Zaśmiał się przy tym. – Każdy z nas ma lepsze i gorsze chwile, proszę pana. Ja sobie często myślę, że w przeszłości za dobrze mi się wiodło to i teraz, przyszedł czas na odkupienie. Może to kara za dostatek poprzedniej epoki. – Kara za co? Dorobiłeś się nielegalnie? – Przeciwnie, pracowałem ciężko i długo. Powoli piąłem się w strukturze Centrali Metali Ciężkich, aż przyszedł czas na reprywatyzację i zwolnienia. Jeśli przychodzą gorsze czasy, to znak, że coś było nie tak w przeszłości. Bóg jest sprawiedliwy, kara, jeśli ktoś na nią zasłużył, przychodzi zawsze, prędzej czy później. – Jeśli na każdego złego czeka kara, to w moim przypadku przynajmniej będzie zasłużona – ryknął z donośnym śmiechem człowiek, powszechnie uważany za złego. - Ale w twoim przypadku, człowieku? – Ale jak się człowiek przyzwyczai do lepszego życia, to trudniej znosić jego trudy. Zmiana z lepszego na gorsze sprawia większy ból, niż stałe, choć może nie najlepsze, warunki. – To prawda - rzekł zły, - ale po pierwsze, nie ma sensu przyzwyczajać się do czegokolwiek. Trzeba żyć i korzystać z tego co masz teraz, człowieku. Tak, jakby ci to zaraz mieli odebrać i nigdy nie zwrócić. A po drugie, i tak wyczujesz zmianę. Żyjąc tak jak teraz, powoli stracisz wszystko. Odwróci się od ciebie żona i dzieci, stracisz zdrowie, zostaniesz bezdomny. Twoje życie już przypomina powolne umieranie. Od takiego dogorywania to lepsza jest szybka kulka w łeb. – Rozumiem pana punkt widzenia, ale według mnie, poza tym co dostanę lub co mi zabiorą na tym świecie, jest jeszcze etap życia wiecznego. Dla niego jestem w stanie poświęcić wszystko. – Czy twoja wiara daje ci pewność nagrody, która czeka na ciebie po oskalpowaniu ze wszystkiego co posiadasz w tym życiu? – Wierzę, że tak właśnie będzie, bo dobro zawsze bierze górę nad złem. – Widzisz, może w ogólnym rozrachunku tak właśnie jest, ale co to oznacza zawsze? Popełniłem mnóstwo grzechów w swoim życiu, krzywdziłem innych,…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%