Przyjaźń · 4 min czytania
Przeznaczenie cz.I
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Sara i Michael znali się od dziecka. Nic dziwnego, skoro mieszkali niedaleko od siebie w małym, górskim miasteczku. Michael był trzy lata starszy od Sary, więc gdy skończył szkołę podstawową, musiał rozpocząć naukę w liceum, w innym, oddalonym o około 30km mieście. Sara zostala w Rotary. Sama. Michael w prawdzie przyjeżdżał do Rotary na weekendy, ale nie dawało to ich przyjaźni takich możliwości, jak kiedyś. Jedyną szansą na spotkania były wakacje i różne święta, które Michael spędzał w domu. Pewnego lata, nie wiadomo jakim sposobem, drogi Michaela i Sary bardzo często się krzyżowały. Przypadkowo spędzali ze sobą wiele wieczorów, chodzili na te same imprezy i ogniska. Dużo ze sobą rozmawiali. Szczerze rozmawiali. O wszystkim i o niczym. Michael bardzo lubił Sarę, a może nawet coś więcej.
Sara wracała sama do domu. Padało. Nagle z bocznej uliczki wyłonił się człowiek i zaczął za nią iść. Przestraszyła się i przyspieszyła kroku. Mężczyzna zaczął za nią biec, dogonił i złapał za włosy.
-Nie wyrywaj się dziwko, bo będzie bolało-powiedział przewracając ją na ziemię.
-Puść mnie bydlaku!!!
Część 22 / 2
-Bydlaku?! No to teraz pożałujesz, że to powiedziałaś!- uderzył ją pięścią w twarz, aż o mało nie straciła przytomności.
Sara próbowała się bronić, ale po ciosie w twarz była bardzo wiotka i nie potrafiła dać sobie rady z napastnikiem. On zerwał z niej bluzkę i dobierał się do spodni, kiedy na ulicy pojawił się jakiś samochód. Kierowca widocznie musiał zobaczyć, co się dzieje i zatrzymał się. Wybiegł z samochodu i odciągnął mężczyznę od dziewczyny. Sara spostrzegła, że to Michael.
-Michael…- powiedziała cicho, po czym zemdlała.
Michael obezwładnił gwałciciela, wezwał policję, a sam pobiegł do Sary, ocucił ją i mocno przytulił. Sara płakała, była słaba i przestraszona, ale wtuliła się w Michaela z całą siłą, którą w…