Inne · 2 min czytania
Przyjaciel
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Spotykam tyle różnych twarzy Z zaciekawieniem kwitnącej róży Dotykam ich uczuciem myśli Badając niezgłębione krajobrazy
Tacy sami jak inni są wszyscy Dążąc do wiatrów biegnąc drogami Pieniądze napędzając złote rysy Rzezają dębowe pomarszczone kory
Tak też bywa w życiu rozmaitym Kołyszą się brylanty w tej tęczy Boją się płakać boją się śmiać Kryjąc pozorne tylko szczęście
Czy ty też to znasz człowieku Czy juz wszystko wyczekałeś i wiesz Nie kłam mnie więc poufnie Ty przeciez tez boisz się umierać
Te kłamliwe istoty błąkając się w bajce Okupując naiwnych