Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przyjaźń · 3 min czytania

Przyjaciel

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

"Cześć" Spot­kałem zna­jome­go. Tak. Dob­re­go zna­jome­go. Bo­gatym jes­tem człowiekiem gdyż świat po­daro­wał mi wielu dob­rych zna­jomych. A może sam so­bie ich po­daro­wałem będąc dob­rym? Być może. Być bar­dzo może. Jed­nak to nie ja go spot­kałem tyl­ko on spot­kał mnie. Ja przeszedłbym koło niego tak jak przechodzę os­tatnio koło wszys­tkiego co znam i cze­go nie znam myśląc o tym co miałem a cze­go już nie mam.. Spoj­rzałem na niego tak ty­mi myśla­mi pogrążony że w pier­wszej chwi­li te­go spoj­rze­nia – te­go rzu­cone­go mu od nie­chce­nia - nie zo­baczyłem w nim zna­jome­go. Nie.. Zo­baczyłem człowieka a do­piero po­tem je­go od­wza­jem­nione spoj­rze­nie. Ale je­go było in­ne. Lu­biło mnie to spoj­rze­nie i śmiało się ono do mnie.. ''Wszys­tko w porządku Łeb­ster?''. Znał mnie. Tak. Znał od daw­na bo prze­cież tak mało osób mówi do mnie Łeb­ster. Tak mało znających mnie krótko. Więc on mu­si znać prze­cież długo.. ''Wyglądasz jak nie Ty..'' Po­wie­dział znów za­nim ja coś od­po­wie­działem. Po­myślałem że wyglądam tak prze­cież od daw­na ale od daw­na on mnie nie widział i tak wielu rzeczy o mnie nie wie.. No tak. On nie wie. Nie wie że już nie zakładam mas­ki szczęścia i nieg­roźnej głupo­ty wychodząc z do­mu. Do­mu który os­tatni­mi cza­sy pełen jest trosk i smutków od­bi­jających się echem w mo­jej sa­mot­nej codzien­ności. A mały jest świat mo­jej codzien­ności.. I

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Przyjaciel — czytnik · opowiadania