Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Muzyka · 9 min czytania

Przyjaźń na zawsze cz. 1

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Była ciepła letnia noc, Claudia wracała właśnie do domu. Słuchała muzyki. Zatrzymała się przed przejadem kolejowym. Stała przez chwilę, gdy pociąg przejechał.Claudia była cichą dziewczyną. Miała czekoladowe oczy i włosy, cerę miała lekko żółtą, ale jej to nie przeszkadzało. Miała na sobie czarne rurki, czarne trampki prawie przed kolana i koszulke z jej ulubionym zespołem. Nagle muzyka w słuchawkach przestała grać na chwilkę, po chwili znów grała. Dostała sms-a od jej mamy. Odpisała szybko i pobiegła do domu. Zdjęła buty i weszła do salonu, jej mama siedziała przy laptopie. -Hey mamo ! Co robisz ? - usiadła koło niej wzięła laptopa i włączyła go. -Sprawdzam facebook'a i gadałam z tatą..- powiedziała nie odwracająć wzroku od monitora. -Aha, to dobrze...-patrząc na monitor, Claudia odpowiedziała, sprawdziła kto jest ns gg i weszła na stronke Linkin Park.com Dostała wiadomość, została zaproszona na koncert w Gdyni. Nie mogła uwieżyc, więc napisała do swojej przyjaciółki Kamili. -Hey Kama...mam dobrą wiadomość... -Co się stało?? - odpowiedziała szybko. -Zostałam zaproszona na koncert LP...przez Mike'a...a ciebię? -Wow ! Szczęściara...Mi tylko napisał, że dostanę nowa płytę...- Odpowiedziała Kama. -Wyśle ci tą wiadomość - Claudia skopiowała treść wiadomosci i wysłała Kamię. Ona tylko wysłała usmiechniętą minkę. Claudia napisała również do Angeliki i Gosi. Po kilku minutach odpisała na wiadomość od Shinody. Był online. -Dzień Dobry Mike, dziękuje za zaproszenie na koncert...- napisała, po kilku minutach, odpisał jej. -Witaj Claudia ! Ahhh...nie ma za co ...- dodał jeszcze uśmiechniętą minkę. -Czemu akurat ja Mike? -Wygrałaś losowanie, :D -Ooooo, kiedy jest koncert? - zapytała Claudia. -Za parę dni...przyjadę po ciebie - napisał, Claudia nie mogła uwieżyć własnym oczom, Mike Shinoda po nią przyjedzie. -OMG...eee...znaczy...Dziękuje... -Hehe, mogę twój numer telefonu..muszę mieć z tobą kontakt w dzień przed koncertem - w to Claudia już nie mogła uwieżyć, ale podała numer. -Jeszcze raz dziękuje, a teraz muszę iść spać.Nie mogę się już doczekać żeby cię spotkać..-powiedziała, gdy Mike jej napisał: -Słodkich snów, też nie mogę się doczekać...Prosze, to mój numer...jakbyś nie mogła zasnąć...napisz... -Ok, dziękuje...-Claudia wylogowała się, zamkneła laptopa i powiedziała wszystko mamie o koncercie. -Ktoś po ciebię przyjedzie? -spytała jej mama. -Tak, mój przyjaciel, jest dorosły. -powiedziała Claudia. -Dobrze, pojedziesz..ale za ile dni to będzie?- zapytała. -Za parę dni, czyli na początku wakacji - Claudia ziewnęła, odwróciła się na pięcie i poszła do łazienki, umyła się i poszła do sypialni. Przez około pół godziny nie mogła zasnąć. Więc napisała do Mike'a. -Hej Mike, to ja Claudia..Nie moge zasnąć. Po paru minutach dostała sms-a. -Ohhh...Biedna,to może jak nie możesz zasnąć to się bliżej poznamy? Claudia pisała z nim do drugiej w nocy. -Claudia, może idź już spać...Tutaj jest dzień, więc ja nie musze spać...ale ty owszem. Zadzwonie do ciebie jurto...a teraz słodkich snów kochana. - napisał. -Dobrze Mike'y...okej będe czekać...miłogo dnia..-napisała, włożyła telefon pod poduszkę i zasnęła.

Siódma rano, Claudię obudził budzik w jej telefonie. Wygrzebała się z łóżka z telefonem w ręce, poszła do łazienki ubrać się. Gdy wyszła, poszła się spakować. Spojrzała na plan lekcji, wzięła kilka zeszytów i książek i włożyła je do torby. Chwile potem była w kuchni, robiła sobie śniadanie. Do szkoły miała na ósmą pięćdziesiąt, a była siódma trzydzieści. Dziewczyna zrobiła sobie kawę, spojrzła na telefon...dostała sms-a od Mike'a. "Wstałaś już? Jak tak to miłego dnia...Teraz ja idę spać, zadzwonie później. Już nie mogę się doczekać aby usłyszeć twój głos...". Claudie zamurowało, myslała, że to wszystko było snem...ale włozyła telefon do kieszeni, wypiła kawę, więła torbę i wyszła.

-Wolne?? - Claudia usłyszała przyjemny głos. Podniosła głowę i zobaczyła uśmiechniętą twarz chłopaka. -Jasne, siadaj...-wzięła torbę z miejsca obok i połozyła ją na kolana. Chłopak usiadł obok niej. -Jestem Adam, milo poznać..-podał jej ręke na przywitanie. Claudia wyciągnęła swoją, miała pomalowane paznokcie na czarno, rzemyki na…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Przyjaźń na zawsze cz. 1 — czytnik · opowiadania