Religia · 1 min czytania
Przyjmuję w pokorze
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wśród modlących się tłumów, płaczów, łez i lęków Leżałem na placu de Risorgimmento Wieczne miasto nade mną, brało mnie na ręce Kołysało spokojem- a byłem w rozterce
Tam gdzie głowę Kościoła miała żegnać Ziemia Pojechałem by myśleć nad sensem istnienia Wtem kruk czarny przesłonił lekko moje oczy Sen mistyczny przypłynął i…