Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Rodzina · 4 min czytania

przykre wspomnienie...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

{b}30 czerwiec 2003:{/b}

Pamiętam jakby to było wczoraj, mimo ze minęło od tego zdarzenia ponad 7 lat... Zauważyłam, ze od jakiegos czasu moja matka wychodziła z domu bez uprzedzenia. Zostawiała mnie i wychodziła pod pretekstem zrobienia zakupów, których nie przynosiła Takie wypady z domu zdarzały się coraz częściej. Byłam ciekawa gdzie codziennie chodzi moja matka i któregoś dnia wpadłam na pomysł żeby ja śledzić. Był to nie najlepszy pomył, ale chciałam dowiedzieć się prawdy. Poszłam za nią i zobaczyłam ją w ramionach jakiegoś mężczyzny. Pamiętam do dzisiaj jak był tamtego dnia ubrany... Jeans ` y i granatowy sweter- to właśnie miał na sobie. Wysoki dobrze zbudowany brunet... i pomyśleć, że teraz jest moim ojczymem. Widząc to nie mogłam się powstrzymać od płaczu i uciekłam szybko do domu tak żeby mnie nie zobaczyli. Nie potrafiłam powiedzieć ojcu, że matka go zdradzała. Na samą myśl o tym wylewały się ze mnie łzy. Wtulałam się w poduszkę żeby nikt nie słyszał jak płaczę. Czułam coraz większą niechęć do mojej matki... Pewnego deszczowego dnia moja matka zaprosiła do naszego domu tego „mężczyznę w granatowym swetrze”. Próbował nawiązać ze mną jakikolwiek kontakt. Jego starania zdały się bezużyteczne. Nie wykazywałam większego zainteresowania ta rozmową... Żal mi było mojego tatusia, który o niczym nie wiedział. Nawet nie przypuszczałam, ze moja matka jest zdolna do zdrady. Chyba wiem dlaczego to zrobiła...może to ostatnia kłótnia zaważyła na losie moich rodziców, a może moja matka miała dość mojego ojca. Do dzisiaj się głowię jak to dokładnie było, nigdy nie miałam odwagi by o to zapytać. Unikałam

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
przykre wspomnienie... — czytnik · opowiadania