Filozofia · 1 min czytania
przynależność
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Trwa ta świadomość blada jak strach Nieuchronnie oparta o szarości ścianę To chropowata zimna skóra bloku z dzieciństwa Ona rysuje chroniące nas kokony bezpieczeństwa Wszelka czystość wszystkich pozamykanych oczu Wydaje się być teraz nieco mętna i niepewna Bo to chora…