Fantastyka · 5 min czytania
Przypowieśc O Złym, Który Zbawił Świat
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przypowieść o Złym, Który Ocalił Świat
Mamy rok 2026. Na Ziemi wiele się pozmieniało. W roku 2010,zakończona została wojna w Iraku. Ustały konflikty na Bliskim Wschodzie. Stany Zjednoczone zaskoczyły wszystkich, wraz z Kanadą i Meksykiem zawiązując Koalicję Północy. Sześć miesięcy później, oficjalnie jako sojusznicy, naprawdę jako podporządkowane państwa, do Koalicji dołączyła większa część Ameryki Południowej. Niedługo później obie Ameryki przekształciły się w Wielką Koalicję Amerykańską. Unia Europejska niezwykle umocniła swą pozycję, jednocząc wszystkie państwa Europy, a wkrótce, w ramach Unii Euroafrykańskiej przejmując protektorat nad Afryką. W obliczu tak dziwnych zjednoczeń, to samo uczynił Wschód. Rosja i Chiny do spółki z Japonią, wchłonęły mniejsze kraje z południowej Azji, tworząc Zjednoczony Wschód. Czwartą stroną została Niepodległa Republika Australii. Tak niezrozumiałe, spontaniczne i nagłe działania, podsycone nerwowymi nastrojami, doprowadziły do wojny. Wojny dość nietypowej. Ale najważniejsze jest to, że Zjednoczony Wschód, stanął naprzeciwko związanych sojuszem UE i WKA. NRA pozostała neutralna. Rozpoczął się wyścig zbrojeń. Całe szczęście, bo dzięki niemu nie doszło do walk. Obie strony były tak potężne, że żadna z nich nie dałaby rady wygrać wojny, a nawet jeśli, to sama zostałaby tak mocno zniszczona, że nie mogłaby się już podnieść. To byłby koniec świata. Obie strony to rozumiały. Tak więc, wojna skończyła się, zanim się jeszcze zaczęła, choć koalicje pozostały. Technologia przeżyła niewyobrażalny skok jakościowy. Podróże stały się łatwiejsze dzięki ponaddźwiękowym samolotom i pociągom. Medycyna bardzo się rozwinęła. Znaleziono lekarstwo na raka i część chorób psychicznych. Uzbrojenie zostało rozwinięte w skutek niedoszłej wojny. Odbyło się pierwsze, załogowe lądowanie na Marsie, więc podbój kosmosu można było uznać za rozpoczęty. Globalne ocieplenie zostało zatrzymane, emisje dwutlenku węgla do atmosfery ograniczone, przy pomocy energii alternatywnych, w tym wiatru słonecznego. I tak, ludzkość rozwijała się, zdawałoby się, w szczęściu i spokoju. Dopóki nie zauważono, że przegapiono jeden ważny element. Otóż w tym całym dobrobycie, niezwykle zwiększyła się liczba ludności. Minimalna liczba dzieci na rodzinę wynosiła pięć. W samych Chinach żyło pięć miliardów ludzi, w USA cztery. Na całym świecie zarejestrowano…