Inne · 1 min czytania
Przyszli...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przyszli nagle, niespodzianie, W środku nocy obudzili I przerwali mi sprzątanie, Chociaż duszę otworzyli.
Tak się spało mi bezpiecznie - Z zapomnienia mocna cuma. Miecz siec może obosiecznie, Więc i ich zraniła duma.
Czy myśleli, że zaproszę Ich do łaski i milczenia Bo zbudzili mnie dobosze Oznajmiając przyjście Cienia?!
Wkroczył Cień i twardym butem Wszedł na już spaloną ziemię I widziałem, że mam drutem Okolone znowu ciemię.