Fantastyka · 2 min czytania
Przyszłość
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przyszłość
- Pośpiesz się z tym śniadaniem. Za chwilę musimy wyjść. - Już kończę tato. – niewyraźnie odpowiedział chłopiec, przełykając kolejny kęs. – Cieszę się, że mnie zabierasz. Nareszcie zobaczę fabrykę. Mieliśmy dużo szczęścia, że wylosowano akurat ciebie. - Dobrze, już dobrze. Wypij kakao i idź się umyć. Nie możesz iść z taką usmarowaną buzią. – głos rodziciela był pełen dumy i radości. Tak on też cieszył się na dzisiejszy dzień. Tym bardziej, że świadkiem tego wyróżnienia będzie Robert, jego syn. Może za kilka lat i jemu trafi się szczęśliwy los. Sprawdził, czy wszystkie guziki i suwaki kombinezonu są zapięte. Strzepnął nieistniejący pyłek z ramienia i z torbą z narzędziami w ręku, czekał na ubierającego się chłopca. Wyszli. Ojciec trzymał syna za rękę. Innego dnia chłopiec protestowałby przed tą…