Romans · 2 min czytania
Przyzwyczajenie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Ona kochała, kiedy robił tę swoją gorącą czekoladę.
Nadal ją robi. Codziennie wstaje o wschodzie słońca, by zrobić kubek tego napoju. Potem i tak wylewa go do zlewu. On nie lubi gorącej czekolady. Cały jest gorzki, w ogóle nie jada słodyczy. Nie wie, co traci.
Ona kochała, kiedy zbierał jesienią liście do zasuszenia w książkach.
Nadal je zbiera. Wkłada pomiędzy strony jednej z jego grubych lektur i odkłada na półkę. Kiedy ponownie wyciąga tę książkę, liście wysypują się na podłogę. On klnie i wyrzuca je do kosza. A przecież są takie kolorowe!
Część 22 / 2
Ona kochała, kiedy pisał piosenki i rzucał papierowymi kulami do kosza, gdy mu nie wychodziło.
Nadal je pisze. Przecież ciągle ma zespół. Z tego żyje. Ale papierowe kule poszły w niepamięć. Pisze, bo parę utworów musi w końcu być jego autorstwa, czyż nie? Zero weny.
Ona kochała, kiedy miał wszystko w szafie poukładane i…