Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Edukacja · 3 min czytania

Psu na budę!

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Ostatnio spotkał mnie dość nieprzyjemny incydent. Idąc przez skwer mojego miasta, zauważyłam, że z przeciwnej strony biegnie w moim kierunku byczy wilczur, a jakieś dziesięć metrów za nim, powolnym krokiem idzie jego właściciel. Wszystko wskazywało na to, iż psisko wypuszczone zostało na luzaka, lecz po kilku sekundach okazało się, że jednak pędzi na bardzo długiej smyczy i bez kagańca. Pomyślałam…skoro właściciel w taki sposób spaceruje ze swoim pupilem, zapewne jest dobrze ułożonym i niegroźnym dla otoczenia czworonogiem. I w tym momencie moje myśli przerodziły się w ogromne przerażenie. Wilczur dobiegłszy do mnie, warknął złowieszczo, a ja chodu… prosto przez klomb kwiatowy, aż zatrzymałam się na słupie latarni, która nocną porą oświetla skwer, oraz dodaje uroku młodym, obściskującym się na ławeczkach posadowionych wokół skweru.

Przyklejona do słupa latarni, czekałam już tylko na najgorsze. Pies założył mi przednie łapska na ramiona i w takim uścisku trwaliśmy do przyjścia pana psiarza. Kątem oka zauważyłam na jego twarzy szeroko rozlany uśmiech, a w jego oczach jakąś dziwną satysfakcję. Tymczasem wilk zaczął mnie lizać po twarzy, co wcale nie było…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%