Inne · 2 min czytania
Psychoanaliza
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Trzy ogniwa- przyszłość, przeszłość, teraz Łączą się ze sobą w ułudy ocean Przypływ, odpływ, czujesz, że żyjesz Nieskończoność do cna Cię ogarnia Wyrzuca na brzeg łzę, wspomnienie, marność A Ty wariujesz, chcesz jej uczynić zadość
Tamto w muszelce szumi, łka coś ze zgryzotą Podnosisz, słuchasz, pytasz... co to? Uciekasz, ona Cię dogania... Ślady stóp na piasku... już nie do odczytania Chcesz jeszcze dotknąć, zmienić coś, zatrzeć A tam nicość- blady palec na mapie
Drwi i szydzi... Nic już nie widzisz!
Błagasz o lepsze jutro, o