Dla dzieci · 2 min czytania
Ptaszkowa przygoda - ciąg dalszy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Słoneczko uśmiechało się od samego rana, a jego promyki tańczyły pośród gałązek, na których siedział ptaszek. Rozpoczął dzień od porannej toalety, rozczesując dzióbkiem swoje piórka, gdy nagle usłyszł znajomy odgłos. Okno domu, z którego wczoraj wyleciały okruszki otworzyło się szeroko, lecz nikogo w nim nie było. Wpatrywał się jeszcze przez chwilkę w nadziei, że ujrzy znajomą postać, ale nadaremnie. Tylko firanka furkotała poruszana zimowym wiatrem.Podfrunął bliżej okna, usiadł na parapecie i nagle zobaczył małą osóbkę, leżącą w łóżku. Ptaszek bał się…