opowiadania-pl · 3 min czytania
Puls światła
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Każdy ruch mojego ciała jest świadomy stąpam, unoszę ręcę, wdycham wilgoć wsłuchując się w szelest liści puls światła w sercu przepływa przez ramiona, dłonie, palce każdy impuls jest rytmem życia delikatnym i silnym zarazem cicho mówi: Jesteś bezpieczny. Masz w sobie wszystko, czego potrzebujesz.
Idę dalej, krok po kroku, oddech po oddechu światło w sercu rośnie, rozlewa się po mgłę, po liściach, po trawie pulsuje, kołysze, przenika wszystko wokół mnie jestem sam i nie samotny las, noc, ziemia, światło - wszystko pulsuje ze mną.
Stoję w centrum łąki zamykam oczy, biorę głęboki wdech puls światła przepływa przez ciało ziemia pod stopami, mokra trawa, szelest liści, powiew wiatru jest spokój, siła, wrażliwość, empatia jestem tu całkowicie, pełen życia, pełen światła.
Przeszedłem przez ogień, burze, ból, samotność a teraz stoję boso, wśród nocy w świetle mojego serca, w lesie, na łące pełen życia, pełen światła, pełen spokoju puls światła nie gaśnie moje centrum jest niezniszczalne moja pieśń wypełnia mnie całego
Stoję tu boso wszystko, co nadejdzie, mogę przyjąć wszystko mogę znieść światło we mnie nie gaśnie noc, las, łąka, ziemia, powietrze - pulsuje ze mną krok po kroku, oddech po oddechu szelest liści, puls światła, chłód wiatru, ciepło w sercu to pieśń życia, pieśń spokoju, pieśń wolności.
Stoję boso na rosą mokrej łące ziemia chłodzi moje…