Romans · 1 min czytania
PUSTA ALTANKA
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Gdy konik polny nuci do snu kołysankę, A ptaki już dawno małe uśpiły, Stojącą samotną altankę, Dwie dusze nawiedziły... Spragnione pieszczoty, Czekające na dotyk... Na ust czerwieni, W pożądaniu płomieni... Ona kiedyś była piękna, On jej wiersze pisał, Czuła i namiętna, Nigdy ich nie wysłał... Czekaniem warkocz zaplatała, Smutno i cicho, Tęsknota w jej duszy łkała, A jego wciąż nie było... Potem, nastał…