Fantastyka · 2 min czytania
Pustka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
I znów Pustka przyszła do mnie, otaczając mnie swymi ramionami, opatulając czarnym płaszczem nicości. -Tęskniłaś?- Zapytała bladymi dłońmi gładząc mnie po włosach. Sine usta przywarły do moich, zimny język zlizał gorzkie łzy z policzków. A Samotność stała tuż za nią. Patrząc na mnie ze skrzyżowanymi rękoma na piersi. Jej twarz niczym kamień nie okazywała żadnych emocji. Jedynie oczy, jak dwa duże klejnoty błękitnej cyrkoni w moim pierścionku, przepełnione były smutkiem. Ja sama czułam jak staję się kamieniem- zimna. Choć jeszcze niem nie byłam, kamienie, bowiem…