Psychologia · 2 min czytania
Pusty grób
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pamiętasz?
Zostawiłaś mnie Nad pustym grobem Wpychając mi w dłoń chryzantemy w pomarańczy kolorze Kazałaś pogrzebać nadzieję
Zawsze byłaś taka obojętna Jak rozmyta przestrzeń umysłu Patrzyłaś na mnie Jak na kogoś obcego A ja bałem się Twojego wzroku Unikając go jak ognia Udawałem, że Cię nie znam A wtedy patrzyłaś na to ze śmiechem
Byłaś dla mnie cenniejsza niż Kosztowna perła Znaleziona na dnie Pacyfiku Dla Ciebie byłem... Liściem unoszonym przez wiatr Na chwilę oglądałaś jego lot Odwracając głowę Zgubiłaś go bezpowrotnie
Nasze spojrzenia się spotkały Na jeden niezapomniany moment Patrzyłaś tak jakbyś chciała coś powiedzieć Ale nic nie powiedziałaś I ja nie powiedziałem
Zostałaś moją ironią…