Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 2 min czytania

Pustynna niewola pustki

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Me ciało gorące przez słońce bezlitosne jak piasek pustynny do czerwonosci rozgrzane w ruchomych piaskach własnych błędów się zapadam i w lawie nie ziemsko gorących marzeń powoli się rozpływam.

Kiedyś je kochałem, teraz nienawidzę. Dziwne apatie mymi umysłami targają żar uczuć przeszłości jak węgielki do czerwoności rozgrzane parzą me stopy niemiłosiernie i w okrzyk bólu na ziemi nieznanego w duszy wyćieńczonej przerodzone.

Pewnego lądu stale szukam ,który me ciało ironią ludzką styrane z łatwością podzwignie i przed słońca nieprzychylnego skwarem łaskawie schroni.

Na oceanie piachu na niewole przez nieludzkość skazany, horyzont lazurowy jakby w jedną barwę dla oka niebiańską się zlewa i tak pragniesz aby czas z drogi zapomnienia po Ciebie zawrócił i żeby zabrał Cię tam gdzie wyruszyłeś kiedyś przez serce wzgardzonego a teraz niebem przez Ciebie

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Pustynna niewola pustki — czytnik · opowiadania