Filozofia · 2 min czytania
Pustynna palma
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Była to historia o tym, jak na pustyni wyrosła sobie mała palemka. Było wtedy strasznie gorąco i naprawdę nie miała siły rosnąć dalej. Korzenie miała zbyt krótkie, aby dosięgnąć mogły wody, a promienie słońca padające wtedy na ziemię ze wzmożoną intensywnością tylko ją wysuszały. Pewnego dnia przez oazę przechodził zły człowiek. Kiedy zobaczył małą palemkę ogarnęła go ochota skrzywdzenia tego drzewka. Podniósł więc leżący obok niej duży kamień i położył na sam środek jej korony. I człowiek odszedł. Palemka natomiast została osłabiona jeszcze bardziej... pomyślała sobie jednak, że się nie podda, że zawalczy o życie. Z biegiem czasu korzenie urosły jej na tyle, że dosięgły wody podziemnej i palemka zaczęła intensywnie rosnąć. Pomimo ciężaru stała się najwspanialszym drzewem w oazie. Po kilku latach przez oazę przechodził