Religia · 2 min czytania
Pycha grzechem śmiertelnym
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wyniosłość poczuł pychaty. Chciał czegoś więcej I została strącony Bo zgrzeszył grzechem ciężkim Porównując się do Boga Najwyższego Opuścił On ziemie Na zawsze umarł Nie wszedł do raju Choć dawniej w wierze był Bo był on religijny Aż pewnego dnia Zachciał czegoś więcej Niż być zwykłym człowiekiem Oj nieszczęśnik Obłudnik pychaty Strącony Na zawsze umarły Cierpień przez wieczność, doskwierał Bo któż chce, przewyższać Boga Jedynego? Jeśli nie pychaty Ze swą straszną cechą Najcięższą Wyniosłość?! Wyniosłości?! Czemuż się z pychą wiążesz? Cóż ci to daje? Wyniosłość! Wyniosłość… I ty z pychatym zgiń! Na zawsze zgiń, w ogniu piekielnym!
Nie dziwię się, że pycha jest pierwszym głównym grzechem, jeśli potrafi, poprowadzić do…