Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Melodramat · 2 min czytania

Ranek

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Miasto oddychało porankiem chłodnym słońce wszystko pieściło bryza pomagała podmuchem łagodnym, pięknie na świecie było.

Lecz ssak człowiek uparcie wkraczał w piękną muzykę przyrody, bezwzględnie obecność swą zaznaczał chcąc zaznać w życiu przygody.

Wielkość swą mierzył techniki rykiem, przechytrzyć chciał rządy wszechświata, który ostrzegał rozpaczliwym krzykiem cierpliwie prostując kręte ścieżki świata.

Miasto jęczy pod rządami hałasu bezmyślności i głupoty, upłynie dużo ziemskiego czasu nim doceni przyrody cnoty.

Ptaki chyłkiem umykają, zostają…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%