Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 3 min czytania

Reaktywacja Gwardii Dumbledore'a

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dzień był mokry. Pogoda bawiła się, raz świeciło słońce, a raz padał deszcz. Ale i co i raz zmieniająca się pogoda, nie zmieniała sytuacji dzielącej się w Hogwarcie. Hogwart nie był już tak bezpieczny jak kiedyś. Po śmierci Albusa Dumbledore w szkole zaczęli panoszyć się śmierciożercy zaczynając uczyć czarnej magii. - Mam już tego dość - jeczała Ginny podczas śniadania w Wielkiej Sali. - Daj spokój Ginny - szepnął Neville ledwo trzymając łyżkę z płatkami. - Cisza! Nie gadać! Jeść! Koło stołu Gryffindoru przechodziła się nowa nauczycielka mugoloznactwa Alecto Carrow, podle wyglądające babsko. Zetknęła na nich spod łba i odeszła. Hogwart się zmienił, zawsze mówiono, że ludzie się tylko zmieniają, ale to co działo się w Hogwarcie nie potrafiono opisać w jednym pozytywnym słowem. Neville krwawił. Z głową podniesioną tak aby nie poplamić jeszcze bardziej szaty, Neville wbiegł do łazienki chłopców wraz z Seamusem. Szybko podbiegł do umywalki wypluwając krew z ust, przerywając twarz zimną wodą. - Neville wyglądasz strasznie - powiedział Seamus patrząc na niego w lustrze. - Może trochę odpuśćmy, bo zrobią z nas miazgę. - Oszalałeś - jęknął Neville - nie możemy pozwolić aby Sam-Wiesz-Kto opanował szkołę. - No jasne - szepnął Seamus. Drzwi łazienki trzasnęły. Do środka wpadła Ginny a zaraz za nią Luna. - Boże Neville, co się stało? - zapytała Ginny. - Obrona przed czarną magią…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Reaktywacja Gwardii Dumbledore'a — czytnik · opowiadania