Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 3 min czytania

Reaktywacja Gwardii Dumbledore'a krok 3

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Drzwi dormitorium chłopców otworzyły się na oścież, do środka wpadła Ginny. - Carrowie muszą zniknąć z naszej szkoły - krzyknęła, siadając na pustym łóżku Deana. - Nawet nauczyciele mają porządnego pietra na ich widok. Alecto łazi po korytarzach, a jej braciszek patroluje błonia. Neville i Seamus wytrzeszczyli na nią oczy. - McGonagall na każdej lekcji ostrzega nas abyśmy nie dawali im powodu, aby nasz karali - dodała. - Trzeba zrobić kolejny krok do reaktywacji GD - oświadczył Neville siadając na swoim łóżku. - Już zapomniałeś co zrobił z wami Snape, gdy chcieliście ukraść mu miecz Gryffindora? - zapytał Seamus, patrząc na jeszcze bardziej posiniaczoną twarz Neville'a. - Seamus nie mamy innego wyjścia - oznajmił Neville - Ginny ma racje, Carrowie muszą zapamiętać, że tak łatwo nie odpuścimy, nie my, nie Gryffindor. Kolacja minęła w milczeniu. Neville, Seamus i Ginny tylko podawali sobie świtek pergaminu z ostatnimi szczegółami ich planu, który rozpoczęli przed śniadaniem. Wychodząc z Wielkiej Sali napotkali czkającą na nich na szczycie schodów Lunę, która nie ukrywając była czymś szczególnie podniecona. - Mam pomysł - powiedziała kiedy w trójkę do niej podeszli - Galeony. - Co? - powiedzieli zgranym trzy-głosem. - Galeony, które dała nam Hermiona - rzekła szeptem Luna. - To niezły pomysł - szepnął Neville oglądając sobie przez ramię, upewniając się czy nikt ich nie podsłuchuje - Mam swój w…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%