Fantasy · 2 min czytania
Recycling
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Tornistry moich dzieci ważą tyle jakby były zrobione z betonu. Ilość książek, zeszytów ćwiczeń i dziwnego badziewia jest kosmiczna. Przypomniało mi to mój tornister. Książki kupowałem używane. Najbardziej lubiałem te po ś.p. Jaśku Trzasce. Jasiek był fajnym chłopakiem, tyle że urodził się w rodzinie meneli. Książki po nim były może i nie do końca czytane ale zawsze było w nich pełno ekspresji. Jasiek z pasją dorysowywał wszystkim chuje, nieważne kobieta, mężczyzna, koń. Pamiętam książkę do historii. Szarża szwoleżerów na koniach…