Biografia · 1 min czytania
Rekinarium
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Chodź mi nalej świta na dnie jest orkiestra są symfonie uśmiech jeden serce skradnie coś ubywa mimowolnie
Szuka rozum błędów w sobie dość mądrości ma na co dzień lubi sztorm i chaos w głowie bywa i jak ten przechodzień
Wczoraj spokój patrz i masz potargane linie życia znów nawlekasz coś na maszt znów Ci wicher to pozrywa
Jak uparty mały żeglarz nieświadomy wielkiej głębi…