Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Reklamacja...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Reklamacja

Odnalazłem przykutego do skały Prometeusza. Jest oto, tam wysoko nade mną. Patrzy z góry na świat, on który doniósł najpierw zwycięstwo a potem wieczną porażkę. Cierpi za nas co dzień. Cierpi od zawsze i będzie cierpiał po wsze czasy. A ja stojąc tu u jego stóp nie mogę nic zrobić! Nie mogę podać mu wody, okryć go czymś! Patrzy na mnie. W jego wzroku nie widzę żalu. Pewnie nie jestem tu pierwszym, ani ostatnim gościem. Nikt nie może mu pomóc. Mogę stać i patrzeć. Cholera! Chcę odejść, lecz on daje mi znak, bym został. Prosi mnie, bym nikomu o nim nie mówił. Chce zostać sam.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%