Filozofia · 1 min czytania
Reminiscencje
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Deszcz płynie strugami, melancholijny. W serca ciężkie, targane wiatrem. Tęsknota podstępną wilgocią wdziera się w duszę. Otacza ją mgła bólu szarości codziennej. Myśli płyną nieprzerwanym strumieniem, oślizłe. Marzenia niespełnione, nabrzmiałe swą daremnością. Brak w nich światła, Brak w nich nadziei. Płyną godziny szare, brudne, wypełnione zbędnym przygnębieniem. Nic już zmienić