Biografia · 1 min czytania
Reminiscencje, 7 maj
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
A i owszem, bywały tutaj - mawiał ojciec. - Te promienie. X ich było. I uciekały przed słońcem jak gdyby naprawdę potrafiły biegać. Ja stałem. Wiekowo bliżej “nie chcę mi się” niż „może”, lecz wciąż dość żwawy. A w oddali padał deszcz. Pamiętam jak dziś, gdyż padał prawidłowo, według starych zasad. Omijał stare kamienice, kościoły i weteranów. Wpadał do rzek, dalej do morza, oceanu, jeszcze trochę oceanu i tak mniej więcej aż