Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 4 min czytania

RING 3600 - Siła smoka - Alkami

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Bar nazywał się „Tęcza”. Na środku sali, stał wielki emaliowy garnek wypełniony złocistym piaskiem. Z sufitu opadały nań kolorowe paski tkaniny. Usiadłem na wysokim stołku i poprosiłem o piwo. Według przewodnika turystycznego był to jeden z nielicznych, powodów, dla których warto było odwiedzać Wielką Sarmacje Narodów Słowiańskich. Istotnie smakowało wybornie. - Dawaj komórę, kasiorę i keje od kara – rozkazał mi siedzący po prawej tubylec. Miał na sobie biały dres z trzema paskami na rękawach i nogawkach. - Daj pan spokój – odrzekłem spokojnie. - Dawaj nał! – mruknął i chwycił mnie za rękaw marynarki Wyrwałem rękę i krzyknąłem: - Barman, usuń tego gościa z lokalu, albo dzwoń na policję. - Bądź men człeniu, a po kops to se dryndaj sam – odpowiedział ów ze śmiechem. Wyciągnąłem telefon i zacząłem wstukiwać numer, - bez takich numbers?! – warknał bandzior – Tylko ju i aj – wyszarpał mi telefon z ręki i rzucił o ścianę. - Słuchaj koleś, weź.. – zacząłem, lecz nie dokończyłem, bo on wstał i wykopał mi stołek spod tyłka, a ja przedzwoniłem boleśnie o posadzkę. - Stawaj frajerze – wrzasnął, zdjął bluzę, podał barmanowi. – pilnuj, a hed ci zgniotę, jak wyświnisz. Tors bandyty zdobił tatuaż: zielony smok, ziejący ogniem. Uderzył w niego pięściami i sięgnął po przedmiot leżący przy barze, a był to miecz. Cały alkohol tego świata, nie jest tego wart - pomyślałem i zerwałem się na nogi. Uniosłem ramię, zacisnąłem mocno powieki i pociągnąłem za guzik przy mankiecie. Gdy po sekundzie otworzyłem oczy, dresiarz i barman zakrywali twarze dłońmi, oślepieni błyskiem kilkunastu tysięcy lumenów. Wybiegłem na ulice i rozejrzałem się. Dziesięć metrów dalej, oparty o budkę telefoniczna stał policjant. Podbiegłem do niego. Był wysoki, barczysty i uzbrojony w szable przypiętą do paska. - No i gdzie

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
RING 3600 - Siła smoka - Alkami — czytnik · opowiadania