Fantasy · 2 min czytania
Róg bogów PROLOG
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
. Kopuzdrock stał pod drzewem, czekając na kupca. Był pewien, że kontrahent rozpozna go po brodzie i staromodnym berecie. Pławikonie przemieszczały się po ulicach Meiderbergu, ale nigdzie nie było widać kogoś, kto choćby szczegółem wyglądał jak kupiec. Kopuzdrock bał się przede wszystkim cieni, które ostatnio ciągle kręciły się po mieście ze sztyletami. Co z tego, że ma miecz i starą tarczę hoplity, kupioną od Cygana? Raz zabity cień wracał po kilku godzinach. W dodatku od tygodnia widywano kikimory, które szukały najemników i oglądały mury miejskie. Słabsze miejsca rozdrapywały łomami i oznaczały kredą. Przekupki plotkowały o strzydze, która rzekomo miała przechadzać się po rynku. W tę ostatnią rewelację Kopuzdrock nie wierzył. Bo i dlaczego? Odkąd Weles został zepchnięty do Castellum Mortum…