Hobby · 4 min czytania
Rower to jest to
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Tekst ze zdjęciami możecie zobaczyć na http://www.kobietnik.pl/2013/05/rower.html
Kupiłam rower! Mój pierwszy pojazd jednośladowy od dziesięciu lat. Piękna (przynajmniej dla mnie) damka, znanej marki samochodowej na "P" (P jak Peugeot, jeśli mam być dokładna).
Rama "po przejściach" zachowała ciekawy, szaro-fioletowy, metalicznie połyskujący kolor, orzeźwiony literami o barwie pistacjowej zieleni. Szerokie siodełko na wielkich sprężynach daje maksymalny komfort pewnej części ciała, co jest dla mnie wyjątkowo ważne, a wąskie, eleganckie opony mkną po gładkich szosach powiatu krakowskiego tak szybko... jak tylko im na to pozwolę.
Nie wiem dlaczego, ale W. mówi o nim najczęściej "Twój ryp" lub "Wskakuj na swojego rypa" albo puszcza enigmatyczne teksty o ślimaku, kiedy czeka na mnie na każdym zakręcie. Ja nadałam mojemu rowerowi imię Hector, a w zasadzie on sam je sobie nadał, kiedy pewnego dnia wsiadłam na siodełko a z moich ust wyskoczyło "Jedziemy, Hecky". Hmm, pomyślałam, to jest Hector! Bardzo ładne imię! Po jakimś czasie W. nazwał swojego "górala" Felek - tyz piknie. Hector i Felek, czyli niezła jazda!
Nasza pierwsza przejażdżka wiosną zeszłego roku:
Część 22 / 2
Piękny, słoneczny dzień, lazur nieba, kwitnące kwiecie i łagodny, ciepły zefirek. W. wybrał na przejażdżkę ścieżkę rowerową, z której w pewnym momencie wjechaliśmy na nasyp. Skończyła się sielanka...
Jadąc wałem nad Rudawą czułam się jak na olimpiadzie matematycznej - skupienie maksymalne.
Zadanie pierwsze:
"Jeśli ścieżka wyjeżdżona przez rowery jest o jedną trzecią szersza od opony rowerowej, to ile czasu potrzeba, żeby koło wyskoczyło z wyznaczonego toru jazdy i rower z kierowniczką, kurczowo ściskającą wystające gumowe uchwyty, stoczył się w dół do rowu lub rzeczki?"
Tak bardzo nie chciałam poznać rozwiązania tego zadania, że na czoło…