Psychologia · 3 min czytania
Równowaga
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
„Lubię podróże” wielu ludzi wypowiada taką sentencję, ale czy na pewno nie wszyscy, którzy dzielą się nią z innymi mówią prawdę. Podróżowanie to męczący kawałek chleba. Jestem kierowcą zawodowym więc podróżowanie mógłbym nazwać pracą. Wiem że wielu ludzi może uznać że moje „podróżowanie” Jest czymś zupełnie innym niż to według ich mniemania. Moja praca może wydawać się dla niektórych nudna i mogę się z nimi zgodzić, ci którzy twierdzą że jest ciekawa są w błędzie. Podróż ciekawa? Huh? Nie wydaje mi się. Moja praca wydawała się mi ciekawa kiedy zaczynałem, teraz z piętnastoma latami w branży mogę śmiało powiedzieć że to jedno z najnudniejszych zajęć na świecie. Przejazdy z punktu A do B i B do A a następnie A do F przez C i D… Niby wiele miejsc się odwiedza, widzi się piękne widoki. Wielu tak myśli… Ale czy tak naprawdę odwiedzam te miejsca? Czy podziwiam widoki? Oczywiście że nie, jestem zajęty i poddenerwowany, bo pracuje. Wiozę totalnie obcych mi ludzi do miejsc, w których oni się uczą, pracują, kochają i całują. Przewożę różnych ludzi. Nie raz widziałem kogoś kto wyglądał jak prawdziwy gangster albo co najmniej diler koki. Przewiozłem wiele prostytutek i alfonsów. Nie jestem w stanie zliczyć ilu moich pasażerów wyglądało podejrzanie… Tak jakby wchodzili tylko