Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 4 min czytania

Rozmowa telefoniczna

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Tylko przez parę leniwych minut tuż po tym jak otworzyłem oczy, wszystko wydawało się porządku. Jednak gdy tylko wstałem z łóżka poczułem, że coś nie gra. Na śniadanie zjadłem pomarańczę, po czym usiadłem przed telewizorem. Nerwowo skakałem po kanałach, nie mogąc skupić się na żadnym z programów. W końcu wyłączyłem odbiornik i beznamiętnie zacząłem wpatrywać się okno. Papieros. Może po prostu muszę zapalić - pomyślałem, sięgając z barku paczkę. Otworzyłem szeroko okno i głęboko zaciągnąłem się dymem. Atak kaszlu przewrócił moje płuca na lewą stronę. Wyrzuciłem napoczętego papierosa i ciągle pokasłując zamknąłem okno. Dreszcz targnął moimi barkami. Znowu usiadłem przed pudłem i trzymając w dłoniach duży kubek herbaty ponownie surfowałem po kanałach. O czym oni mówią? Nie mogłem skoncentrować się na żadnej audycji, słowa spikerów rozmywały się w trakcie docierania do moich uszu. Może wcześniej, może trochę później. Zakręciło mi się w głowie. Znowu dreszcze. Musi być coś, o czym zapomniałem. Może coś, czego nie zrobiłem? Spacerowałem nerwowo po pokoju. Chwilę później wyszedłem na balkon i kucając wciągałem łapczywie powietrze. Wdech nosem, przeponą, całymi płucami, wydech ustami. Spokojnie. Dziesięć razy. Wróciłem przed telewizor, tylko po to by zerwać się po parunastu sekundach i włożyć głowę pod chłodny prysznic. Kręciło mi się w głowie, serce dudniło w klatce tak, że czułem krew pulsującą w całym moim ciele. Zimny dreszcz. Wytarłem głowę dysząc ciężko. Może powinienem spróbować o tym zapomnieć? Tylko o czym... Zresztą przed własnymi myślami i tak nie ucieknę. Sięgnąłem po…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Rozmowa telefoniczna — czytnik · opowiadania