Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 6 min czytania

Rozmowa ze światem

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

{b}{u}Akt pierwszy i jedyny{/u}{/b}

{b}Niebo. Pokój wśród chmur.{/b}

{u}Scena pierwsza{/u}

{b}{i}Głos zza sceny, Świat, Starzec{/i}{/b}

{u}{i}Świat lewituje w powietrzu z zamkniętymi oczami, zza sceny wchodzi Starzec ubrany w białą szatę.{/i}{/u}

{i}Piosenka: Mafia - Imię deszczu (ściszyć w połowie pierwszej zwrotki){/i}

{b}GŁOS ZZA SCENY{/b}

{i}jak filozof{/i}

Można być potężnym dębem, ale człowiek i tak cię zetnie. Nie buntuj się. Bądź dobrym nawozem.

{b}STARZEC{/b}

Co się z nami dzieje?

{b}ŚWIAT{/b}

{i}otwiera oczy{/i}

Uwierz mi, że półmrok, A jednak gdzieś dnieje.

{b}STARZEC{/b}

Czy się udać może?

{b}ŚWIAT{/b}

Zależy od Boga…

{b}STARZEC{/b}

{i}wpada w słowo{/i}

Przecież Bóg pomoże.

{b}ŚWIAT{/b}

{i}karcącym głosem{/i}

Zależy od Boga Jak się poukłada I czy taka miłość Bogowi się nada

{b}STARZEC{/b}

{i}zbulwersowany{/i}

Toż to Ojciec z nieba!

{b}ŚWIAT{/b}

Co z tego?

{b}STARZEC{/b}

Nie!

{b}ŚWIAT{/b}

{i}krzycząc{/i}

Basta! Tyś przecież nie z Niego Lecz z mojego ciasta.

{b}STARZEC{/b}

{i}spokojniej{/i}

Świętości nie szanujesz Świecie ukochany

{b}ŚWIAT{/b}

{i}z uśmiechem{/i}

Jam i tak przez wszystkich ludzi Dawno zaprzedany Niszczyć się nie nada Bóg sam was ukarze

{b}STARZEC{/b}

{i}z niedowierzaniem{/i}

Ten Bóg miłosierny?

{b}ŚWIAT{/b}

{i}podkreśla słowo „gnoje”{/i}

Tak, w niebieskiej jarze. Ześle na obłudy I te inne gnoje Swoje „miłosierdzie”, Śmierci święte zwoje

{b}STARZEC{/b}

A ty?

{b}ŚWIAT{/b}

Jam przygotowany. Jeszcze pięć lat miliardów Cierpieć muszę karę A potem przejdę Przez niebieską bramę

{b}STARZEC{/b}

Czym niebo?

{b}ŚWIAT{/b}

{i}ze śmiechem{/i}

To przeinaczenie W niebie, tak jak i w piekle Zostało cierpienie.

{b}STARZEC{/b}

{i}poważnie{/i}

Jak tego dowiedziesz?

{b}ŚWIAT{/b}

Mego wiatru pyłem. Uwierz mi na słowo Przecież już tam byłem.

{b}STARZEC{/b}

A czym ta naturalność? Pogoda dla ludzi?

{b}ŚWIAT{/b}

To nie ja to ustalam To samo się budzi.

{b}STARZEC{/b}

{i}jakby do siebie{/i}

A więc nie masz wpływu Na ziemskie tortury.

{i}jakby odkrył coś nowego{/i}

Męczysz na psychicznie?

{b}ŚWIAT{/b}

Nie, lecz kopię dziury. Ciągle w nie wpadacie Czasem wychodzicie Jednak wtedy to już Całkiem inne życie

{b}STARZEC{/b}

{i}z ciekawością{/i}

Co się wiąże z tobą? Życie? Boże bramy? A może rzeczywistość?

{b}ŚWIAT{/b}

{i}z początku ze śmiechem, potem coraz poważniej{/i}

Ze śniegu bałwany. Zima, jesień, lato Wiosna, znowu zmiana. No i co ty na to?

{b}STARZEC{/b}

Czyli śmierć, czy życie?

{b}ŚWIAT{/b}

{i}objaśnia{/i}

To wszystko zależy Bo można brać dużo Otwarcie lub skrycie. Otwarcie – Nie muszę nigdy reagować. Bo ludzie sami będą Znów ręce krępować. Skrycie – dar od losu. Zwykle nie przepuszczam Okazji do ciosu.

{b}STARZEC{/b}

{i}z wyrzutem{/i}

J

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%