Fantastyka · 4 min czytania
RóżNICA KULTUR
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
RÓŻNICA KULTUR
Nazywał się John. Nic więc dziwnego, że go zabili. Jak bowiem istota o tak krótkim imieniu mogła cieszyć się jakimkolwiek szacunkiem i poważaniem wśród innych. Przynajmniej takie było zdanie Głównego Ryjamasansstussimirrogarningawidra. W końcu był przecież przywódcą wszystkich (...)1. Dlatego też zabijali wszystkich, których uznali za niegodnych. Tak nakazywała ich religia. A (...) byli niezwykle religijni. Całe ich życie, wszystkie obyczaje i obrzędy były podporządkowane religii. Nikt z nich nigdy nie postąpił inaczej niż nakazywała religia. Jeśli pojawiły się jakiekolwiek niejasności, sprawę zawsze powierzano Głównemu. Tak też się stało i tym razem, kiedy wylądował ten pojazd. Ryjamasansstussimirrogarningawidr chwilę się zastanawiał co zrobić. Obcy wylądował na wzgórzu tuż za norami (...). Już samo to było naruszeniem zasad dobrych obyczajów. Kiedy wysiadł z pojazdu wszyscy wypełzli ze swych nor aby się przyjrzeć. Takie zjawiska nie należały przecież do częstych. Nie mogli zbyt często opuszczać swych nor. Religia zabraniała bez wyraźnej przyczyny opuszczać norę. Tym razem jednak przyczyna była aż nadto ważna. Pierwszy kontakt z przedstawicielem innego gatunku. Obcy zbliżył się do nich. Był niewielki a jego wygląd napawał obrzydzeniem. Dwie długie kończyny na których się poruszał, dwie kolejne w górnej części ciała skierowane w dół a na samej górze coś w rodzaju kuli. Okropieństwo. (...) zastanawiali się jak Pierwotni mogli stworzyć coś tak ohydnego. Przecież jedyne kształty jakie można dopuszczać dla istot rozumnych to poczwarki. Obcy…