Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Dla dzieci · 3 min czytania

Rozterki małej dziewczynki

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Pamiętam, gdy byłam mała, chciałam mieć trójkę dzieci, kochającego męża, domek z ogródkiem i kundelka o imieniu Kajtek. Wtedy wszystko wydawało się łatwiejsze, a marzenia takie proste do realizacji. Zwłaszcza, gdy w domu obok mieszkał Damian, chłopiec o rok starszy, w którym kochałam się od czasu, gdy wprowadził się na ulicę Lipową 12. Grabina była wówczas jedną z najładniejszych miejscowości w okolicy, więc nietrudno było o romantyczne spacery, które teraz wydają się śmieszne, bo dla Damiana zapewne owe spacery nie były wcale romantyczne, zwłaszcza, że z nami zawsze chodziły nasze mamy. Tak, więc pierwsze lata dzieciństwa mijały mi beztrosko do czasu, gdy… Damian poszedł do zerówki. Od razu ubzdurałam sobie, że mój ukochany spotka tam dziewczynki o buziach bardziej pyzatych niż moja i o warkoczykach dłuższych niż mój, i od razu w takiej Zuzi się zakocha. Jak ja się wtedy rozłościłam. Przed rozpoczęciem roku szkolnego, przez całą noc nie mogłam spać. Mama nawet sądziła, że się rozchorowałam, ale ja wiedziałam, że jest to wina miłości. Przez pierwszy tydzień dzień w dzień pytałam mojego chłopaka, co robił, z kim rozmawiał. Zawsze opowiadał, czego nowego się dowiedział, o zabawach z kolegami, jednak nigdy nie wspomniał o żadnej dziewczynce, więc o jeden problem z główki Ali mniej. Wtedy zaczęłam normalnie sypiać.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Rozterki małej dziewczynki — czytnik · opowiadania