srodowisko · 2 min czytania
Rybak (bajka)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Myślał: „- Co by było, gdyby...” facet, który łowił ryby, ale uwierz mi kolego: - nie wymyślił nic dobrego...
Siedział sobie na urwisku,.. Przemyślał dosłownie wszystko: „- to, co było i co nie jest... - co wpisane było w rejestr...
- co przepadło i co stracił, oraz na czym się wzbogacił... - co przyczyną było złego i jak dążył do dobrego...”
- Myślał: „- Co by było gdyby, dziś nie wybrał się na ryby i, jak inni siedział gnuśnie w czterech ścianach, zanim uśnie...
Myślał, myślał, a łeb pusty: „- Może złapie się karp tłusty? albo chociaż ze dwa liny? - Przecież ma dziś urodziny...
- A tu nic! – Na próżno siedzi! Dzień stracony”... – więc się biedzi: „- Cóż – nie…