Inne · 2 min czytania
Rywalka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wtulony w ciemność niby w kołdrę z puchu I z powiekami zamkniętymi ciszą Śpisz z Morfeusza brodą w swoim uchu. Życzliwe duszki snu fabułę piszą,
Tworząc przepiękne baśnie w Twojej głowie, Które zapomnisz zanim się obudzisz; Wizje tak cudne że nikt nie opowie, Znikną gdy ciało z ciepła snu ostudzisz,
Znikną wraz z szeptem j e j: kochanki - Nocy Obejmującej czule szyję Twoją. Choć teraz o n a ma Cię w swojej mocy, Jej teraz dłonie Twoją duszę koją,
Serce me wolne od męki zazdrości I śmiało patrzę swej rywalce w oczy, Nie może zabrać mi słodkiej miłości - Granicy jawy nigdy nie przekroczy!
A jeśli nawet kiedyś się odważy Wychylić z mroku głowę czarnowłosą, Usta czerwone zbliżyć do Twej twarzy,…