Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 4 min czytania

Rzeczywistość

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Lęk to ich ulubione pożywienie. Czerpią go całymi garściami prosto z twojej głowy. Twoje wady są dla nich jak najlepsza przyprawa. Twoje zagubienie wręcz ich podnieca. Jednak najgorsze jest to, że ich najzwyczajniej w świecie nie ma. Żyjesz w swoim małym urojonym świecie, w trzech krzywych ścianach z krzywo zbitym daszkiem. Oni to ty. Ty sam napajasz się własnym lękiem. Ty sam lubujesz się w swoich wadach, a gdy przychodzi co do czego i opamiętujesz się to TY czujesz, że twoje zagubienie jest fascynujące. Jak masz ich zwalczyć skoro oni to ty? Pewnego wieczoru po prostu nie zaśniesz, będziesz mówił do siebie łamiącym głosem, ale jednocześnie nie będziesz czuł potrzeby płakania. Będziesz krzyczał, ale bardzo cicho. Tak, aby nikomu nie przeszkadzać. Po minutach użalania się zadasz sobie tę parę pytań. Kim jesteś. Czemu nie jesteś. Czemu jesteś nimi, a czemu nie przeciwko nim. Odpowiedzi jeszcze nikt nie znalazł. Przynajmniej według ciebie, bo jak najświeższa gazeta ma do ciebie przyjść skoro jesteś zamknięty tymi ścianami bez okien i drzwi. Czasem tylko zbłąkana kropla wody spadnie na ciebie przez dziurę w dachu która jest na tyle duża, że spokojnie złe rzeczy mogą do ciebie przejść, ale na tyle mała i wytrzymała, że nie możesz przez nią wyjść, ani nie możesz jej załatać. Być może to właśnie te krople utrzymują twoją i tak zbłąkaną świadomość przy życiu. Sięgasz ręką do brzucha. Dziura która przed chwilą nie istniała, już istnieje. Pokój który nie istniał zamienił się na biały korytarz który swoją drogą istnieje. Kropla która istniała, nadal

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Rzeczywistość — czytnik · opowiadania