Pisarstwo · 2 min czytania
Rzeka św. Krzysztofa.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Rzeka św. Krzysztofa.
Nadszedł ten dzień w którym przeczytałem wszystkie książki świata, Nadeszła ta chwila, w której poznałem marność świata. Nadszedł ten moment, w którym zdałem sobie sprawę, że nic nie potrafię. Nadszedł ten czas, w którym duszą nigdzie już nie trafię.
Teraz tylko wspomnienie, o rzece świętego Krzysztofa, Gdzie słońce refleksem się odbija, a noc jest kojąca. Teraz tylko omijam kałużę, już środkiem nie idę, Bo wiem, że na jej dnie, znajdę najwyżej groszową monetę.
Nic już nie zmieni mojego