Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Horror · 5 min czytania

Rzeźnik

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

I znowu nie mogłem w spokoju obejrzeć ulubionego serialu animowanego o wampirach. Który to już raz wziąłem wolne z rzeźni, by wreszcie obejrzeć w całości choć jeden odcinek? Oj, nie wiem. Może rzeczywiście powinienem posłuchać dzieciaków i w końcu kupić nagrywarkę, albo też nauczyć się obsługi komputera i w Internecie znaleźć jakąś piracką stronę z serialami animowanymi. Te małe, blade brzdące są o wiele bystrzejsze ode mnie w tych sprawach. I pewnie nie tylko w tych. A ja tylko potrafię kroić, rąbać, ćwiartować, zabijać…

— Tato! — Zapłakany głos mojej 8-letniej córki przerwał kolejny dzień urlopu. — Znowu te paskudne dzieciaki śmieją się ze mnie.

— Przestań już… nie płacz. — Jakoś tylko to przeszło mi przez gardło.

— Ale, ale tato, ja, ja nie chcę już tam chodzić.

— No, ale musisz kochana. Prawo tego pięknego kraju nakazuje obowiązkową edukację. — Ten mentorski ton jakoś nie pasował do mojego piskliwego głosu.

— A, a może są jakieś inne szkoły? Szkoły, w których dzieciaki nie śmieją się z tych, którzy nie jedzą chipsów i batoników? Jakoś nie wiedziałem, co odpowiedzieć córeczce. Powiedziałem jej, że jutro będzie mogła wziąć do szkoły pieniądze na chipsy, ale pod warunkiem, że dziś zje podwójną porcję na kolację. U nas nie jada się podwieczorków. Wczoraj przecież przyniosłem z roboty jakieś dziesięć kilo świeżych krowich mózgów. Mnie tam smakuje, a w rzeźni się ze mnie już nie śmieją. Bo niby te ich pasztety są zdrowsze?

Tak. Chipsy na tyle uspokoiły moją córkę, że przynajmniej do przybycia kolejnej pociechy będę miał nieco czasu dla siebie. Telewizora już nie chciało mi się włączać, na naukę obsługi komputera nie miałem ochoty. Dziewczynka poszła do swojego pokoju i może odrabia lekcje. Tak, jest zbyt inteligentna na jakąkolwiek szkołę specjalną. A jest ich przecież tyle. Dla białych, czarnych, czerwonych, zielonych, martwych, bojących się światła, krasnoludów, przybyszów z zaświatów… Ja jakoś wolę te publiczne. Sam do takiej chodziłem. I zdobyłem nawet dobry…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Rzeźnik — czytnik · opowiadania