Opowiadania.pl · 2 min czytania
Sacrum
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Gdy zamykam oczy czuję i słyszę muzykę graną na pianinie. Czy to Ty tak grasz? Widzę siebie w jednym z pokoi tego jaskrawego domu. Siedzę i słucham. Wierzę, że to jesteś Ty. Wierzę, że potrafisz grać na pianinie. Ty wszystko potrafisz. Czy tylko minorowo potrafisz grać? Nie przeszkadza mi to. Dlaczego tylko tonika? Myślisz, że nie potrzebne mi są subdominanty i dominanty? Wiesz... uspokajasz mnie swoją muzyką. Przyszedł On, Czuły i Wspaniały. Każe mi spojrzeć za okno. Spoglądam. Widzę ten sam obraz od kilku lat, nasze dzieci na zielonym trawniku w ogrodzie.…