Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 2 min czytania

Saiyo: Last Fight

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Saiyo stąpał ostrożnie po pomieszczeniu z kataną w dłoni, rozglądając się na wszystkie strony. Mimo to nagłe pojawienie się Hava-ti zaskoczyło go, ledwo zdołał uskoczyć przed zamaszystym cięciem. - Dorwę cię, Saiyo-san! Wyżej wspomniany nie uchylił się przed następnym ciosem miecza, ale zablokował go i pozwolił, by ostrze wroga zsunęło się po jego klindze, aby zdekoncentrować przeciwnika. Hava-ti nie dał się jednak nabrać, szybko odsunął miecz i wyprowadził zdradzieckie pchnięcie w brzuch.

Saiyo, chociaż zaskoczony, nie stracił równowagi i zdołał ominąć i ten cios, po czym ciął od dołu. Hava-ti umknął, jednak tym razem zbyt wolno, ostrze katany skoczyło mu po żebrach. Wojownik zaklął, splunął krwią i znów skoczył na Saiyo, odrzucając ból. Ciął wściekle - bardzo mocno, ale wolno.

Saiyo z łatwością uniknął cięcia, po czym pchnął mieczem w przeciwnika. Drgnął zaskoczony, gdy cios został

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Saiyo: Last Fight — czytnik · opowiadania