Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Melodramat · 2 min czytania

Sałatkę i wodę, poproszę.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Zapominałam o jego urodzinach. Sama siebie określiłam jako ostatnią świnię, kupując na stacji benzynowej jakiś fajans. Tak wiem, nie jestem jedną z tych kobiet, które miesiąc wcześniej zaznaczają w notesiku datę urodzin ukochanego, a tydzień wcześniej organizują mu przyjęcie niespodziankę. Nie pamiętam o rocznicach, imieninach, urodzinach, nie pamiętam w co był ubrany gdy się poznaliśmy, nie pamiętam kiedy pierwszy raz mnie pocałował...Jestem podła, on nigdy nie zapomina. Jadąc do domu jak co wieczór wymyślałam dzisiejszą wymówkę. Zatrzymując się na kolejnych światłach miałam już chyba trzy usprawiedliwienia dla mojego spóźnienia. Przecież

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%