Psychologia · 1 min czytania
sama
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
sama... całkiem sama wszedzie ciemno i zimno siedzę z podkulonymi nogami na wilgotnej posadzce łzy cicho spływają najpierw po twarzy, potem ręce, wreszcie posadzka ciało drży całkiem niedostrzegalnie wszedzie chodzą ludzie oni mnie nie widzą patrzą i nie widzą siedzę zrezygnowana opieram głowę na posadzce kładę się na