Inne · 2 min czytania
Samobójstwo
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Samobójstwo
Kiedy miasto śpi z kątów ulic wychodzą…….. duchy ludzi – bezdomni.
Wciąż szukający nowego kartonu takiego, który będzie ich domem.
Mała dziewczynka zapala zapałkę.
By, chociaż na chwilkę przenieść się w cudowny dzień bajek.
Idę dalej patrzę na dziewczynkę spogląda na mnie jej oczy chyba błyszczą... może to łza.. nie wiem.
Wykrzywiam usta w coś, co powinno przypominać uśmiech.
Część 22 / 2
Zza rogu dobiega piosenka jej słowa wbijają się mojej podświadomości nie chce ich słyszeć!!!
"Słońce płonie żywym ogniem świat utonął w zgiełku dnia..."
Niebo pełne gwiazd, gdzieś narkoman w ciszy czuwa czekając aż dopadnie go ekstaza narkotyku.
Chyba coś mówi ... nie on się śmieje z ust wydostaje się biała piana oczy biegają jak by chciały uciec.
Krzyczy coś do mnie nie, nie, nie wiem co wciąż ta piosenka.
"Próbujesz przegnać sen...."
Ignoruję narkomana przed oczyma przemyka mi…