Psychologia · 3 min czytania
Samookaleczenie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Samookaleczenie jest coraz częściej spotykane wśród młodzieży, niestety! Nawet u swoich rówieśników dostrzegam tzw. sznyty! Ten problem pojawia się u coraz młodszych, a więc bardziej na to podatnych osób. A co najgorsze, samookaleczenie jest tematem tabu! Rzadko się o tym mówi i rzadko ktoś zainteresuje się tymi osobami! Jak im pomóc? I dlaczego tak się dzieje?! Żyletka, kawałek szkła, nóż, czy nawet cyrkiel, to jest "wybawienie" dla zagubionych osób. Jak to się zaczyna? Odpowiedź wydaje się być prosta! Na początek problemy osobiste, bo wiadomo, że różnie to w życiu bywa! Jakaś życiowa tragedia i... Ale czy to wystarczy, żeby sięgnąć po żyletkę? Myślę, że coś w tym jest, ale samookaleczanie się swoje źródło ma w psychice! Tak, ludzie, którzy to robią, mają zaburzenia psychiczne, mimo, iż większość o tym nie wie. Lecz to pewnie dlatego, że nie potrafią wyjaśnić swojego zachowania! Najczęściej tnie się ręce, a czasem nawet nogi... Jedni robią to słabiej, inni mocniej. Jedni czują po tym ulgę, inni nie. Więc po co to robią? Nałóg! Tak, samookaleczanie się jest nałogiem! Czasem, gdy ma się już tego dość, gdy chce się przestać, okazuje się, że nie jest to takie proste! Można nie ciąć się przez miesiąc, a po tak długim…