Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 4 min czytania

Samotna noc

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Budzę się...

Jestem sama w ciemnym pokoju. Leżę skulona na łóżku, drżąc z zimna i bólu. Księżyc i gwiazdy dawno schowały się za chmurami, pozostawiając świat bez światła. Latarnie zgasły, zupełnie bez przyczyny, pogłębiając tylko czerń otoczenia. Oczy pieką mnie od nadmiaru wylanych łez, a głowa pęka od rosnącego smutku, poczucia winy. Nigdy nie będę idealna... Nie słyszę chrapania ojca, ani cichutkiego pogwizdywania matki przez sen. Rodziców nie ma. Zniknęli. Nawet psa już nie ma. Nie obchodzi mnie to. Bóg zasnął, otoczony pięknymi Aniołami, a Lucyfer z podwładnymi sobie Demonami popijają czerwone wino, świętując coś ważnego. Albo tak po prostu, dla zabicia czasu. Oddycham ciężko i płytko. Czuję, że serce zaczyna mi bić coraz szybciej. Zaczynam rozumieć, kim naprawdę jestem. Podnoszę się do siadu i spoglądam przez okno. Nawet mimo ogromnych chęci, nie widzę nic. Czarna plama, bez najmniejszego refleksu światła. Jakiejś nadziei czy szansy na lepsze jutro. Spoglądam w bok, tam, gdzie zawsze leżała moja przytulanka. Wyniszczona przez czas, moje łzy i smutek, rozpadła się na kawałeczki. Wata ją wypełniająca wygląda, jak zepsute ludzkie wnętrzności, nad którymi lata stado much. Z jej czarnych, niczym onyksy oczu wypływa krew, a wyszyte usta przypominają grymas cierpienia, bólu i melancholii. Mam odruchy wymiotne, jednak nie odwracam wzroku. Przyglądam się tym szczątkom, coraz wyraźniej dostrzegając podobieństwo do moich znajomych. Raz widzę Jego, raz Ją... A to znowu Kogoś Innego. Zepsuci moim zachowaniem, przypominają resztki człowieka. Więc to wszystko moja wina... Pochylam się nad przytulanką i całuję ja w nos, a po policzkach spływają mi łezki. Przepraszam, tak bardzo nie chciałam Was ranić... Wstaję z łóżka i włączam radio. Chcę choć trochę sobie ulżyć, oddając się pieszczocie Muzyki, jednak...

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Samotna noc — czytnik · opowiadania